DEMONONICON – Magdalena M. Kałużyńska o swoim opowiadaniu

D E M O N O N I C O N

Kilka słów od autorów opowiadań… 

autorka:

Magdalena Maria Kałużyńska opowiada o swoim opowiadaniu zatytułowanym „INRI”:

„Dlaczego napisałam krótkie opowiadanie pt. INRI? Co mnie do tego skłoniło? Mogłabym powiedzieć standardowo, że Szatan jako postać zawsze mnie literacko fascynował. Ale tak nie napiszę. Bo to nie jest do końca prawda. Jako taka fascynacja Szatanem u mnie nie występuje. Raczej występuje u mnie typowo ludzka ciekawość. A ciekawość, wiadomo, to pierwszy stopień do piekła – jak mówi stare porzekadło. Ja byłam, po prostu ciekawa Szatana. Nadal jestem. Tekst opowiadania nie wyczerpuje tej ciekawości ani jej nie zaspokaja. Musiałabym o tym napisać powieść. Niewykluczone, że tak się stanie. Są na to bardzo duże szanse. Pomysł na opowiadanie zalągł mi się w umyśle, kiedy któregoś pięknego dnia do moich drzwi zapukali świadkowie Jehowy. Uśmiechnięci od ucha do ucha, zapytali mnie wtedy, czy nie zechciałabym porozmawiać o Jezusie… i czy nie widzę, że Szatan zstąpił na ziemię. Odparłam szczerze, bo inaczej mówić nie umiem, że o Jezusie rozmawiać nie mam najmniejszego zamiaru, a Szatan wcale nie zstąpił na ziemię.

On tu zawsze był. Blisko ludzi. Bliżej, niż się komukolwiek zdaje…

Od tamtego czasu i tamtej mojej wypowiedzi żadni świadkowie Jehowy do moich drzwi już nie zapukali. Ani uśmiechnięci od ucha do ucha. Ani śmiertelnie poważni.”

Ave.   

DEMONONICON

 

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.